Trolejbusy w Gdyni

Częściowa kasata linii

Pod krańcowość lat sześćdziesiątych rozpoczęła się ogólnokrajowa kierunek do likwidacji systemów trolejbusowych na kwestia autobusów. Przyczyną tej polityki była przede wszystkim niska koszt ropy naftowej do wnętrza porównaniu do ceny energii elektrycznej. Zlikwidowano wtedy m. in. połączenia do Oksywia oraz stoczni. W 1970 r. nadeszła ostatnia wsad czeskich trolejbusów Škoda 9Tr do wnętrza liczbie 12 sztuk.

Pod mat 1970 r. MGK posiadało 99 trolejbusów. W tym roku przewieziono trolejbusami 35 990 000 osób.

Od 1971 r. nastąpił niedostatek dostaw nowych trolejbusów, spowodowany m.in. nieprzedłużeniem umów z Czechosłowacją, zaś przede wszystkim obowiązującą tendencją resortu dodatkowo IGK do likwidacji tego środka transportu. W związku z malejącym na konsekwencja kasacji stanem trolejbusów również brakiem dostaw, przedstawiciele WPKGG zaproponowali na forum Instytutu Gospodarki Komunalnej obsługiwanie także wykonanie prototypu trolejbusu krajowego, W oparciu o licencyjny autokar Jelcz - Berliet PR110U oraz wyposażenie elektryczne produkcji ELTA wewnątrz Łodzi. Jako jednostek napędowych, zaproponowano używanie silników typu Škoda. Niestety, resort nie wykazał zainteresowania, ograniczając się do stwierdzenia, ze istnieje prawdopodobieństwo importu trolejbusów radzieckich.

1 maja 1974 r. Wydział Autobusowo-Trolejbusowy otrzymał nazwę Oddział Autobusowo-Trolejbusowy W Gdyni.

W 1974 r. wewnątrz Gdyni istniały wyłącznie 4 linie trolejbusowe. Dla porównania do wnętrza roku 1970 funkcjonowało 10 linii.